W ubiegłym roku gościliśmy między innymi na warsztatach w Płocku i Rytrze. W listopadzie 2015 roku miałem szczęście być zaproszonym przez Stowarzyszenie Visegrad Maraton Rytro. W ramach warsztatów przeprowadziliśmy testy Suunto, opowiedzieliśmy sobie o trenowaniu ultra, przeprowadziliśmy trening stabilizacji i przede wszystkim odbyliśmy wycieczkę biegową po Beskidzie Sądeckim.

Z kolei w marcu zostałem zaproszony do Płocka gdzie podczas weekendu biegaliśmy ze stowarzyszeniem Rykowisko. Nie sądziłem, że okolice Płocka są tak fantastyczne do biegania. Dużym zaskoczeniem dla mnie było to, że aż tak wielu ludzi z okolic Mazowsza biega w górach. Kilkadziesiąt osób wybierało się na „Biegi w Szczawnicy”, które odbyły się za miesiąc.

 

W minionym tygodniu odbywały się warsztaty Akademii Biegowej Salomona. Przypominam, że zdecydowaliśmy się na taki projekt po raz pierwszy. Na wiosnę odbywała się rekrutacja do Akademii Biegowej Salomona organizowana przez zespół centralny, a rejestracja odbywała się poprzez specjalnie utworzoną platformę. Cel był prosty – próba wyselekcjonowania najzdolniejszych biegaczy górskich młodego pokolenia z całego świata. Kryterium był wiek – szukano osób między 16 a 20 rokiem życia. Swoje kandydatury wysłało mnóstwo osób z blisko 50 Państw. Polska zajęła 5 miejsce pod względem wysłanych ankiet. Niestety żadna osoba z Polski nie zakwalifikowała się na Akademie i wcale nie chodziło o to, że umiejętności były za małe. Konkurencja była naprawdę duża, a wielką rolę miała też umiejętność posługiwania się językiem angielskim. I chyba tego najbardziej zabrakło.

W każdym razie CV, które otrzymywaliśmy od naszych młodych, zdolnych zawodniczek i zawodników były na tyle ciekawe, że zdecydowaliśmy się utworzyć polską, lokalna wersję Akademii Biegowej Salomona do której wyselekcjonowaliśmy 4 zawodników.