Marcin Świerc Skyrunning Ultra

Puchar Świata w Val d’Isere – powrót na nieszczęśliwą trasę i II miejsce !

SODA Studio Bieganie

W dniu wczorajszym to jest w niedzielę 10/07/2016 w Val d’Isere we Francji odbył się Puchar Świata Skyrunning. Są to jedne z najbardziej prestiżowych zawodów górskich świata. Na dystansie 67 km zawodnicy mają do pokonania przewyższenie + 5500m. W rywalizacji wziął udział nasz najlepszy biegacz górski, prawdziwy towar eksportowy w tej dyscyplinie Marcin Świerc. Zawodnik Salomon Suunto Team zajął fantastyczne drugie miejsce.

Zawody Skyrunning High Trail Vanoise bo tak nazywa się samo wydarzenie zgromadziło na starcie czołowych zawodników na świecie. Marcin od kilku lat bardzo konsekwentnie pracuje, aby na stałe zagościć w światowej czołówce. Zawodnik Salomon Suunto Team to wielokrotny mistrz Polski w biegach górskich i ultramaratonie, czwarty zawodnik w cyklu Pucharu Świata w Skyrunningu w 2016 roku.

Marcin, który 3 tygodnie temu zajął 7 miejsce w Mistrzostwach Świata w Biegu Górskim na długim dystansie długo myslał o starcie we Francji. Zaraz po Mistrzostwach Świata nabawił się zatrucia pokarmowego, które trzymało go przeszło tydzień i strasznie osłabiło organizm. Co więcej w głowie Marcina ciągle tkwiły wydarzenia z poprzedniego roku.

Podczas zeszłorocznych Mistrzostw Europy w Skyrunningu, rozgrywanych w Val d’Isere, Marcina dopadł pech. Był na 7. miejscu, gdy się przewrócił i utracił szansę na walkę o podium. Z trasy jednak nie zszedł i walczył do końca. Ukończył tamte zawody na 13 miejscu. Kiedy się przewrócił akurat zbiegał z wysokości 3600 metrów, zanim się zatrzymał prześlizgnął się po lodzie niemal 70 metrów przepalając swoje ubranie.

Będzie ciężko, walka z samym sobą, demonami z przeszłości, wysokością. Trzeba się kolejny raz przełamać” – pisał Marcin Świerc przed startem w 68-kilometrowym High Trail Vanoise w Val d’Isere.

Tym razem Marcinowi szło perfekcyjnie. Zaczął bieg w ścisłej czołówce, a później spokojnie piął się w górę. Już w połowie dystansu było wiadomo, że będzie na podium. Pytanie brzmiało tylko, na którym miejscu.

W ostatnim punkcie kontrolnym przed metą Marcin był jeszcze trzeci, ale strata do Dmitra Mityaeva była liczona w sekundach. Na mecie ta różnica wynosiła 5 minut, tyle że tuż po opuszczeniu Col de l’Iseran, zmieniła się kolejność. Teraz to Rosjanin był trzeci, a Marcin ścigał Nicolasa Martina.

Ostatecznie do zwycięzcy zabrakło 3 minut i 25 sekund. Linię mety przekroczył z czasem 9:31:59. Drugie miejsce to najlepszy wynik Polaka w historii PŚ Skyrunning. Gratulujemy!

Zwyciężył Nicolas Martin, m.in. drugi zawodnik tegorocznej Transvulcanii, trzeci na podium CCC. Martin w Val d’Isere uzyskał wynik 9:28:34.

1- Nicolas Martin (9h28′)

2- Marcin Świerc (9h31′)

3 – Dmitry Mityaev (9h36′)

Oficjalna strona Marcina Świerca: http://marcinswierc.pl

Facebook: http://facebook.com/marcinswiercofficial

Kontakt dla sponsorów i mediów: Przemysław Ząbecki tel. 696404928