Marcin Świerc Bieg 7 Dolin

MP Ultra – Krynica 2014 „MAMY ZŁOTO”

SODA Studio Uncategorized

W tym roku celem było zdobycie i zdominowanie biegów długich w górach, co się udało. Po sukcesach w Zakopanym podczas MP w skyrunningu oraz w Lądku Zdroju na MP w maratonie, zdobyłem dwa złote medale. Okazja do kolejnego medalu natrafiła się w Krynicy Zdroju. Tym razem organizatorzy Festiwalu Biegowego postanowili zawalczyć o organizację pierwszych Mistrzostw Polski na ultra dystansie. Moje przygotowania były naprawdę dobre – na poziomie ok 80 % tego, co sobie założyłem, bo też nie wszystko wyszło. Jednak jeszcze nigdy tak mocnych treningów nie robiłem, badania wydolnościowe to potwierdziły, a waga spadła. Na samą trasę ruszyłem bardzo zmotywowany i nastawiony na walkę, ale to zdecydowanie nie był mój dzień. Czułem ogólne znużenie. Na ultra trzeba mieć “stalowy żołądek”, czego mi tym razem zabrakło. Sam bieg przebiegał w pełni pod moje dyktando – tylko do 36 km współpracowałem z Bartkiem Gorczycą, później już samotnie zdobywałem kolejne km. Podczas biegu jednak czułem, że to nie mój dzień. Wypracowane prowadzenie pozwoliło na utrzymanie pierwszego miejsca, a jeszcze na ostatnim odcinku powiększałem swoja przewagę. Każdemu życzę, żeby mógł wpadać na metę, gdzie czeka kilka tysięcy ludzi, wszyscy kibicują, fotoreporterzy i telewizja czekają tylko na niego… Prawie jak na UTMB ;P) ale to za 2 lata…

 

Ostatnim celem na ten sezon jest jeszcze start 23-27 października w Francji, gdzie odbędzie się pierwszy pojedynek ultrasów.  Organizator wystawi drużynę Francji, która zmierzy się drużynami Europy, Stanów Zjednoczonych i „reszty świata”. Tam naprawdę będą mocarze. Dostałem zaproszenie, aby reprezentować Europę.

 

Tak więc już trzymajcie kciuki!