Transvulkania – Puchar Świata, pierwsze starcie

SODA Studio Bez kategorii

Czas na krótkie podsumowanie mojego startu. Przede wszystkim bardzo dziękuje za wszystkie pozytywne smsy i komentarze jakie otrzymałem przed i po zawodach. Naprawdę dodajecie siły

Dziękuje Transvulcania, isla de La Palma za jak zwykle niezmiernie ciężką trasę, możliwość rywalizacji z absolutnie światową czołówką oraz inspirację do dalszej pracy. Start uważam za udany mimo iż jest tylko koniecznym początkiem rywalizacji w Pucharze Świata Skyrunning Ultra. Start potraktowałem bardzo poważnie, wydzierając z każdym odcinkiem kolejne pozycję. Czas lepszy niż kiedykolwiek, tym bardziej, że trasa zmieniona i nieco wydłużona. Sam bieg bez kryzysów, głowa skoncentrowana na celu, radość z bycia na szlaku i przepięknej trasy. Wszystk zagrało.

Dziękuje wszystkim zawodnikom, którzy mnie wyprzedzili i których zostawiłem za sobą, to prawdziwa przyjemność móc z Wami rywalizować.

14 miejsce w takim gronie, daje poczucie ogromnej satysfakcji. Nie wiem czy kiedykolwiek dogonię Luis Alberto Hernando czy Sage Canaday, ale na pewno będę starał się was gonić.

Gratuluję wszystkim Polakom, którzy pojawili się na tej „piekielnej” wyspie. Gratuluję Natalia Tomasiak – Górski Styl za II miejsce w maratonie, którą prowadzę trenersko od kilku miesięcy. Natalia ma szanse namieszać…

Póki co kończę przygodę na La Palmie, ten rok ma służyć nowym wyzwaniom w mojej karierze i w kolejnych latach. Mam nadzieję was zaskoczyć, inspirować i dołożyć cegiełkę w rozwój biegów górskich i ultra w Polsce.