Nowa jakość – Coros Global – zegarki godne polecenia

Barbara Świerc Bieganie

Przez ostatnie dwa lata nie byłem związany z żadną firmą produkującą zegarki biegowe. Dzięki temu mogłem używać różnych marek, modeli i więcej potestować tego typu sprzętu. W ostatnich miesiącach moją uwagę zwróciła firma Coros i jej zegarki. Ta amerykańska marka  wspiera już liczne grono mocarzy zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Sam także spotkałem się z dobrymi opiniami od polskich użytkowników. Mój …

Bieszczady Huyndai Ultra Maraton Bieszczadzki

Barbara Świerc Bieganie

Sezon startowy planowałem zakończyć na Ultramaratonie Bieszczadkim ale jak to w życiu bywa, plany trzeba czasem zmodyfikować. Tym samym sezon zakończyłem na ‘setce’ w Krynicy a w Bieszczady postanowiłem przyjechać, odpocząć, pokibicować moim zawodnikom i stanąć też po tej drugiej stronie zawodów biegowych jako wolontariusz. W tym okresie Bieszczady są mega, te jesienne kolory, cisza i dzikość terenu robią swoje. …

Bieg 7 Dolin czyli spontaniczna ‘stówka’

Barbara Świerc Bieganie

Start w Chamonix nie wyszedł, tym razem nie ukończyłem UTMB. W mojej głowie zakiełkował pomysł by wykorzystać swoją formę na B7D w Krynicy który był tydzień po festiwalu w Chamonix. Biłem się z myślami, bo z jednej strony wiedziałem że jestem dobrze wytrenowany i chciałem to wykorzystać. Z drugiej miałem w nogach prawie 60km trasy przez Alpy, co trochę odczuwałem …

Maraton Karkonoski – MP w ultra i srebrny medal

Barbara Świerc Bieganie

Start w Maratonie Karkonoskim na dystansie ultra podjąłem dosyć późno. Uznałem że jest to dobry element przygotowań do UTMB. Tym bardziej, że stawiła się cała czołówka polskich ultrasów więc chciałem się sprawdzić z najlepszymi. Dystans 50 km jest bardzo szybki. Od początku grupa 5-6 biegaczy narzuciła mocne tempo. Wytrzymałem do końca zbiegu ale tu zaczęła się moja ściana. Potem zaczął …

Obóz w Szczyrbskim Plesie

Barbara Świerc Bieganie

Pierwsze dwa tygodnie sierpnia postanowiłem spędzić w Szczyrbskim Plesie. Rok temu trenowałem tam i bardzo dużo mi to dało. Znalazłem spokój, głowa odpoczęła a treningi szły w dobrą stronę. W tym roku jednak jakoś trudno się mi biegało. Kilka treningów wyszło nawet lepiej niż rok temu, ale też były też takie gdzie brakowało mi energii i byłem tym trochę przygnębiony. …

Buff Epic Trail – zawody w hiszpańskich Pirenejach

Barbara Świerc Bieganie

Na start w Barruerze zdecydowałem się głównie ze względu na Buffa. To ich flagowe zawody, przyjeżdza mnóstwo zawodników z Teamu oraz pracownicy Buffa. Zawsze miło się z nimi spotkać i pogadać, poczuć ten kataloński luz 😉 Było także sporo osób zespołu międzynarodowego Buffa, co zawsze motywuje do pracy. Kilka dni wcześniej pobiegałem trochę z mocarzami. To zawsze podnosi poziom i …

Skrócone zawody czyli Zugspitz Ultratrail

Barbara Świerc Bieganie

Start w Garmisch Partenkirchen miał być ‘przetarciem się’ w mocnej obsadzie przed resztą sezonu. Na starcie podobna obsada jak na TDS w zeszłym roku, zapowiadało się bardzo ciekawie. Razem z Tofolem i Dylanem na pierwszych kilometrach przybiliśmy sobie piątki na szczęście. Trasa została skrócona dwa razy, z ponad stu kilometrów ostatecznie wyszło ok 60 km. Oznaczało to bieganie w bardzo …

Bo lubie tu wracać – Bieg Marduły w Zakopanem

Barbara Świerc Bieganie

To chyba jedyne zawody w których startowałem na każdej edycji. Wyjątkiem były pierwsze zawody, nie wystartowałem, bo nie wiedziałem że są rozgrywane 😉 Za każdym razem stawałem na podium, wielokrotnie też wygrywałem. Dla mnie to kultowe zawody. Tym razem zdobyłem drugie miejsce po mocnej walce z chłopakami. Tegoroczny Marduła został też skrócony do 27 km z powodów warunków śniegowych ale …

W krainie kangurów czyli Ultra Trail Australia

Barbara Świerc Bieganie

Start w Australii był moim marzeniem od kilku lat, a w tym roku mogłem je zrealizować. I to razem z Basią. Sam bieg ma dużą historię i renomę. Jest to największy bieg w Australii i wielu mocarzy właśnie z Nowej Zelandii i Australii szykuje się do tego startu. Do Europy mają daleko oraz dosyć drogo. Także tym razem to my …

egzotyczny start w Meksyku

Barbara Świerc Bieganie

Pierwszym startem takim poważnym w sezonie planowałem biegi w Szczawnicy. Niespodziewanie przyszła propozycja startu w Meksyku w mieście Tlatlauquitepec. Tam jeszcze nie byłem. Wybrałem dystans 53 km czyli tylko ciut więcej niż w Szczawnicy. Miałem okazję bliżej poznać się z Pau Capell zawodnika, który ostatnio wygrywa wszystko w UTWT, Manu i Gerarda z Buffa, oraz lokalnych mocarzy. Cały tydzień poznawałem …